
Znajdujemy się teraz na strychu Pałacu Nowego, a tutaj kolekcja ponad 8000 sów ze szkła, ceramiki, metalu, drewna i innych materiałów, którą otrzymaliśmy od rodziny państwa Beze z małego miasteczka Delmenhorst koło Bremen. Erika i Norbert zbierali sowy 50 lat, aż w końcu, jak powiedzieli, postanowili zmienić coś w życiu i przekazać je do miasta, w którym urodził się Norbert, czyli Bydgoszczy. Sowy na ostromecki strych zleciały się praktycznie z całego świata.
To największa taka kolekcja w Europie.